Jak wykorzystać fenomen noworocznych postanowień?

Jakub Nowiński Jakub Nowiński
Opublikowano: 23.12.2019, w kategorii:

Wystarczy zapytać klienta, czy podjął jakieś noworoczne postanowienia (w praktyce mamy na to cały styczeń). Niezależnie od tego, co usłyszymy, spytajmy go, czy nie uważa, że początek nowego roku to świetny czas, by w końcu mocniej zadbać o bezpieczeństwo swoje i swojej rodziny. Niżej przedstawiamy sprawdzone metody działania.

Zrób przegląd ubezpieczeń klienta

Zdaniem psychologów koniec roku to czas podsumowań, a zarazem szansa na „nowe otwarcie” – niezrealizowane cele z ubiegłego roku, niespełnione marzenia oraz to, co nas dręczy, może znaleźć swój upust w mocnym postanowieniu poprawy. A to oznacza, że może stanowić dobry impuls do działania, bo w tym okresie wielu z nas odczuwa potrzebę zmian (możesz zastosować analogię do biznesu – koniec roku to czas sprawozdań z wykonania planu, a początek roku – czas wykonywania budżetu na nadchodzące 12 miesięcy). Jeśli razem z klientem podsumujesz posiadane przez niego ubezpieczenia i zauważysz luki w ochronie majątku, życia lub zdrowia, to teraz łatwiej będzie przekonać go do działania. Nie ma konkretnego ubezpieczenia? Nowy rok to dobry czas, bo je wreszcie nabyć! Ma, ale ze zbyt małą sumą ubezpieczenia? Wszystko drożeje, warto więc właśnie teraz podnieść sumy ochronne dla naszego życia lub dobytku.

Postaw na upływ czasu

Kolejny rok minął, znów jesteśmy nieco starsi… Nie, nie zachęcamy do wpadania w melancholijny nastrój. Poruszając temat upływającego czasu w powiązaniu z noworocznymi postanowieniami, mamy większą szansę przekonać klienta, by coś z tym zrobił. Najlepiej tu i teraz. Przekonaj go, że to idealny moment, by wykupić ubezpieczenie życia i zdrowia. To właśnie one idealnie wpisują się w tematykę mijającego czasu. Niech klient zaplanuje swój budżet tak, by podnieść swoje poczucie bezpieczeństwa. Bez niego życie jest zawsze mniej komfortowe. 

Opowiedz historię z minionego roku

Czasem rok może wiele zmienić w życiu człowieka. Na pewno w trakcie 2018 r. zetknąłeś się w swojej praktyce z choć jednym przypadkiem, w którym brak określonego ubezpieczenia na początku roku skutkował paskudnym zdarzeniem w jego trakcie. Wypadek samochodowy z winy klienta przy braku AC, brak ubezpieczenia podróżnego podczas kraksy na nartach czy – odpukać – odejście z tego świata jedynego żywiciela rodziny. Tego rodzaju świadectwa przekazywane właśnie teraz mają swoją szczególną moc. Bo o ile nie przewidzimy przyszłości, o tyle możemy przewidzieć jej negatywne skutki i redukować je mocą swoich ubezpieczeniowych działań.

A może sam nie masz jeszcze żadnych noworocznych postanowień? Jeśli tak, proponujemy zajrzeć do artykułu „Za nami dobry rok, przed nami… jeszcze lepszy!” – znajdziesz tam parę naprawdę fajnych konkursów, które kończą się zwiedzaniem świata, poznawaniem nowych miejsc i ludzi. Brzmi dobrze? Wystarczy sobie postanowić, że Twoja sprzedaż pójdzie w górę – zacznij od zastosowania powyższych rad. Życzymy udanej realizacji!

 

JN

Polecane wpisy z tej kategorii

Popularne tagi

Mogą spodobać Ci się również

Rynek ubezpieczeń: coraz więcej pieniędzy dla klientów

Rynek ubezpieczeń: coraz więcej pieniędzy dla klientów

„Gdy jedziesz autem na wakacje za granicę” – Polska – Dziennik Zachodni

„Gdy jedziesz autem na wakacje za granicę” – Polska – Dziennik Zachodni

Jak odpowiednio wybrać ubezpieczenie mieszkania?

Jak odpowiednio wybrać ubezpieczenie mieszkania?