Czym kierować się w wyborze ubezpieczeń komunikacyjnych? Z czego wynikają różnice w składkach?

Przy OC należy zwrócić uwagę na cenę - przy AC ważny jest zakres ochrony.

pr@superpolisa.pl pr@superpolisa.pl
Opublikowano: 06.07.2015, w kategorii:

Warto, aby właściciele pojazdów mieli świadomość, że inaczej wybiera się obowiązkowe ubezpieczenie OC, a inaczej dobrowolne autocasco (AC). W przypadku obu tych produktów warto za to porównać kilka czy kilkanaście różnych ofert i podjąć decyzję na podstawie zdobytej w ten sposób wiedzy. Pozwala to dopasować polisę do własnych potrzeb.

 

Kierować się ceną czy zakresem ubezpieczenia? – to podstawowe pytanie, jakie powinien zadać sobie właściciel samochodu, który wybiera się do doradcy po polisę lub zamierza ją kupić w kanale direct, a więc w sieci lub przez telefon. Nie ma na tak postawione pytanie jednej odpowiedzi, ponieważ OC i AC to różne produkty. Zawsze natomiast kluczem do podjęcia dobrej decyzji odnośnie ubezpieczenia komunikacyjnego jest przeprowadzenie umiejętnego rozeznania w gąszczu dostępnych na rynku ofert. W przypadku OC oznacza to w pierwszej kolejności zwrócenie uwagi na ceny, natomiast przy AC ważne jest, aby skupić się na zakresie ochrony, ponieważ składka ma tu znaczenie drugorzędne.

 

Rynek OC ewoluuje, ale to cena wciąż jest najważniejsza

Kierowcy bardzo często niechętnie podchodzą do konieczności opłacania OC, niekiedy nawet patrząc na ten produkt, jak na kolejny podatek. Nie wchodząc z tymi twierdzeniami w polemikę zostańmy po prostu przy informacji, że tej opłaty nie da się uniknąć bez narażania się na karę finansową i zastanówmy się, jak korzystnie kupić OC. Droga do satysfakcji z zakupu ubezpieczenia – które jest opisane ustawą, a więc i identyczne u wszystkich ubezpieczycieli – wiedzie w pierwszej kolejności poprzez zapłatę jak najniższej składki. Znalezienie najtańszej polisy OC wymaga natomiast zestawienia ze sobą kilkunastu ofert. W naszej porównywarce ubezpieczeń Superpolisa.pl wykonujemy je na co dzień i widzimy, że każda kalkulacja cen dla jednego kierowcy pozwala mu na znalezienie dwóch skrajnych ofert różniących się pomiędzy sobą przynajmniej o kilkaset złotych.

 

Czy zatem cena to jedyne kryterium wyboru OC, na które wypada zwracać uwagę? Nie. Składka wciąż jest czynnikiem najważniejszym, choć 1 kwietnia 2015 r. ubezpieczyciele zyskali kolejny argument w walce o klientów. W prima aprilis podpisane zostało porozumienie pomiędzy Polską Izbą Ubezpieczeń a przedstawicielami ośmiu towarzystw ubezpieczeniowych, w efekcie czego na jednolitych zasadach dla całego rynku uruchomiony został system bezpośredniej likwidacji szkód (BLS). Tych kilka towarzystw może przekonywać do siebie kierowców już nie tylko ceną, ale także jakością obsługi po zgłoszeniu szkody. Mając BLS klient kupuje polisę niejako dla siebie, bo będąc poszkodowanym po rekompensatę zgłasza się do swojego ubezpieczyciela, a nie, jak do tej pory, do firmy, w której polisę ma sprawca wypadku. Można więc powiedzieć, że kierowca wybierając ubezpieczyciela zyskuje silnego sprzymierzeńca, który czuwa nad poprawnością wypłaty odszkodowania. Sporo czasu minie zanim właściciele pojazdów przestawią się z myślenia portfelem na myślenie jakością, ale pierwszy krok ku temu został wykonany.

 

Zakres przed ceną, czyli wybieramy autocasco

AC jest za to ubezpieczeniem dobrowolnym i ubezpieczyciele mogą ten produkt kształtować według własnego uznania. Dlatego zainteresowany kupnem AC kierowca musi dokładnie sprawdzić, co otrzyma w zamian za składkę. Ważny jest wybór wariantu likwidacji szkody: serwisowego (polecany dla nowszych pojazdów) lub kosztorysowego (sugerowany posiadaczom starszych aut). Należy także sprawdzić do jakiej sumy chronione będzie auto, czy AC zawiera pomoc finansową po kradzieży, jaki jest termin na zgłoszenie szkody (czasem to tylko 24 godziny!), czy można znieść udział własny w szkodzie oraz jak wygląda kwestia amortyzacji części. Istotny jest też zakres assistance, które zapewnia m.in. holowanie po szkodzie (warto sprawdzić limit kilometrów), dowóz paliwa czy naprawę na trasie. Dopiero po przeanalizowaniu wszystkich tych elementów powinno się zwracać uwagę na cenę. Jeżeli dopasowana do potrzeb kierowcy polisa okaże się trochę droższa, to nie należy z niej rezygnować, bo w praktyce może okazać się, że tańsze ubezpieczenie nie zapewnia potrzebnego wsparcia.

 

Różnice w składkach. Skąd się biorą?

Wszyscy ubezpieczyciele biorą pod uwagę te same kryteria, ale podchodzą do nich w różny sposób i stąd wynikają różnice w cenach zarówno w przypadku OC, jak i AC. Zakłady ubezpieczeń określają grupy klientów, na których najbardziej im zależy (np. jedni są skłonni taniej ubezpieczyć młodych kierowców, inni łaskawiej patrzą na tych powodujących kolizje). Bardzo ważna jest także ocena ryzyka wystąpienia szkody na podstawie historii jazdy danego kierowcy oraz w miejscu zarejestrowania pojazdu. Pod uwagę branych jest łącznie kilkadziesiąt zmiennych w efekcie czego ceny dla jednego kierowcy okazują się być bardzo zróżnicowane w zależności od ubezpieczyciela.

Bartłomiej Behnke

Dyrektor Zarządzający w porównywarce ubezpieczeń www.superpolisa.pl

 

W przypadku wykorzystania materiału we fragmencie lub całości prosimy o powołanie się na źródło www.superpolisa.pl, a w razie pytań lub wątpliwości kontakt do pr@superpolisa.pl.

Polecane wpisy z tej kategorii

Mogą spodobać Ci się również

„Zniechęcają wysokimi cenami polis” – Rzeczpospolita

„Zniechęcają wysokimi cenami polis” – Rzeczpospolita

Czy polisa OC w formie elektronicznej wystarczy?

Czy polisa OC w formie elektronicznej wystarczy?

„Wypadki a stawki OC” – Gazeta Ubezpieczeniowa

„Wypadki a stawki OC” – Gazeta Ubezpieczeniowa