Kto stracił, a kto zarobił na OC?
Choć na oficjalne wyniki za IV kwartał i podsumowanie całego ubiegłego roku trzeba jeszcze zaczekać, to już teraz na podstawie analizy opublikowanego przez Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG) sprawozdania można oszacować zyski i straty, jakie zanotowały towarzystwa ubezpieczeniowe.
Wszystkie towarzystwa zobowiązane są do wpłacenia na rzecz UFG 1,3 % zebranej z rynku składki za ubezpieczenie OC. Na podstawie wpłaconych do Funduszu kwot „Rzeczpospolita” szacuje, że tylko 9 z 25 zakładów udało się w ostatnim kwartale wypracować zyski większe niż w roku poprzednim. Z pierwszej trójki największych ubezpieczycieli wzrost wpływów odnotowała tylko Ergo Hestia i to o zaledwie 2,5%. W porównaniu z IV kwartałem ubiegłego roku największym wzrostem może pochwalić się Gothaer (38,5%), znacząco zwiększyły się także udziały Proamy (23,5%).
Przyczyn strat odnotowanych przez zdecydowaną większość towarzystw należy doszukiwać się w obniżaniu cen za obowiązkową polisę komunikacyjną lub wręcz przeciwnie w nie uleganiu presji i podwyższeniu cen. Taką strategię prezentowała np. Uniqa.