Stabilizacja cen nie dotyczy szkodowych kierowców

Jakub Nowiński Jakub Nowiński
Opublikowano: 23.05.2017, w kategorii:

Spowodowane przez kierowcę szkody to jeden z podstawowych czynników wpływających na wysokość składki OC.  Przeprowadzona przez nas analiza potwierdza, że nawet drobna parkingowa stłuczka sprawia, że cena obowiązkowego ubezpieczenia drastycznie wzrośnie. W najgorszym przypadku nawet o 130%. Co ciekawe, jedna szkoda na koncie w I kwartale 2017 roku powodowała o wiele większy wzrost składki niż miało to miejsce w minionych 12 miesiącach. Oznacza to, że zmieniła się polityka cenowa ubezpieczycieli względem szkodowych kierowców, którzy obecnie muszą jeszcze głębiej sięgnąć do kieszeni.

Czasy tanich polis komunikacyjnych dawno się skończyły. Od dwóch lat nieustannie informowaliśmy o wzroście cen OC. I choć coraz częściej pojawiają się głosy o stopniowym wyhamowywaniu podwyżek, to stabilizacja cen nie dotyczy wszystkich kierowców. Nadal zdecydowanie więcej za OC płacą ci, którzy spowodowali szkodę. Potwierdza to przygotowana przez nas analiza. Co ciekawe, okazało się, że w I kwartale 2017 roku ubezpieczyciele zastosowali zdecydowanie większe zwyżki za spowodowanie kolizji czy wypadku niż miało to miejsce rok wcześniej.

Na potrzeby analizy policzyliśmy ceny OC dla 33-letni właściciel 5-letniego opla astry, który prawo jazdy ma od 10 lat, a OC opłaca od 7 lat. Porównaliśmy składki, jakie zapłaciłby w Warszawie i wszystkich pozostałych miastach wojewódzkich. Wzięliśmy pod uwagę także dwa scenariusze: kierowca w ostatnich latach nie ma na koncie żadnej szkody oraz sytuację, gdy w ostatnim roku przytrafiła się mu jedna stłuczka.

W Warszawie właściciel auta z przykładu, jeśli miał choć jedną stłuczkę w historii jazdy w ostatnim roku, zapłaci o 111% więcej. Dla porównania na koniec I kwartału 2016 roku w analogicznej sytuacji składka rosła o 30%, w połowie minionego roku o 23%, a w IV kwartale o 18%. Podobną sytuację obserwujemy w innych miastach wojewódzkich. We Wrocławiu kierowca z rysą w historii jazdy obecnie zapłaci o 131% więcej, w Gdańsku o 111%, a w Poznaniu 109%. Jeszcze pół roku temu w każdym z tych miast cena OC po stłuczce wzrosłaby zaledwie o 18%. Pod tekstem znajduje się tabela prezentująca skalę podwyżek we wszystkich miastach wojewódzkich.

Zmianę polityki cenowej ubezpieczycieli wobec szkodowych kierowców należy łączyć z kiepskimi wynikami segmentu ubezpieczeń komunikacyjnych, która z kolei wynika m.in. ze wzrostu wypłat odszkodowań i świadczeń dla poszkodowanych w wypadkach komunikacyjnych.

Polecane wpisy z tej kategorii

Popularne tagi

Mogą spodobać Ci się również

VIG – widać zmiany w komunikacji

VIG – widać zmiany w komunikacji

Superpolisa proponuje współpracę

Superpolisa proponuje współpracę

Polska czołowym rynkiem ubezpieczeniowym Europy Środkowo-Wschodniej

Polska czołowym rynkiem ubezpieczeniowym Europy Środkowo-Wschodniej