UFG działa coraz skuteczniej, a kary za brak OC mogą być wyższe

W 2014 roku udało się Funduszowi Gwarancyjnemu ujawnić 26 tys. osób bez polisy, czyli 35% wszystkich wykrytych przypadków.

Bartłomiej Behnke Bartłomiej Behnke
Opublikowano: 27.08.2015, w kategorii:

Na blogu i w naszych aktualnościach mieliśmy już okazję pisać o coraz większej skuteczności Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego w „ściąganiu” kar za jazdę bez obowiązkowego ubezpieczenia OC. Można się spodziewać, że w 2016 roku za poruszanie się bez polisy właściciele pojazdów będą musieli zapłacić więcej niż obecnie.

 

Dzięki specjalnym systemom UFG jest w stanie przeszukiwać bazę polis komunikacyjnych pod kątem przerw w ubezpieczeniu, a także sprawdzać Centralną Ewidencję Pojazdów przez pryzmat obowiązku ubezpieczenia pojazdu najpóźniej w dniu jego pierwszej rejestracji w naszym kraju. UFG weryfikuje kierowców pod tym kątem także w toku prowadzonych przez ubezpieczycieli procesów likwidacji szkód (zarówno poszkodowanych, jak i sprawców). Wszystkie te działania okazują się skuteczne, a UFG systematycznie bije własne „rekordy” wykrywania właścicieli pojazdów jeżdżących bez ubezpieczenia OC. W ubiegłym roku udało się Funduszowi ujawnić 26 tys. osób bez polisy, czyli 35% wszystkich wykrytych przypadków. Licząc na utrzymanie się obecnego trendu, w tym roku UFG celuje w 30 tys. ujawnionych spraw.

 

Policja działa na własną rękę

Oczywiście weryfikowaniem posiadania OC zajmuje się też policja – w minionym roku na przeszło 6 mln kontroli drogowych wykryła 20 tys. nieubezpieczonych właścicieli pojazdów. Według zebranych dzięki temu danym możliwe było stworzenie mapy skuteczności policyjnych kontroli OC. Prezentujemy ją poniżej – jak widać, o kierowcę bez polisy najłatwiej w woj. lubuskim, warmińsko-mazurskim, łódzkim i śląskim.

mapa_kontrole_OC_skutecznosc_policji(1)

(źródło: UFG)

 

Wysoka kara, która lada moment wzrośnie

Jak parokrotnie pisaliśmy na naszej stronie, kara za brak OC w przypadku samochodów osobowych to obecnie 3,5 tys. zł dla osób, które nie będą miały ważnej polisy przez czas dłuższy niż 14 dni. Do 2 tygodni przerwy w ubezpieczeniu kosztuje właściciela pojazdu 1750 zł, a do 3 dni „jedynie” 700 zł. Posiadacze samochodów osobowych, ciężarowych oraz pozostałych pojazdów (m.in. motocykli czy skuterów) jeżdżący bez polisy OC zobowiązani są do zapłaty odpowiednio 200%, 300% oraz 30% ustalonej przez Radę Ministrów na dany rok kalendarzowy płacy minimalnej. Szczegółowe informacje na ten temat i porównanie obecnych cen z obowiązującymi w 2014 roku umieściliśmy w tabeli poniżej.

 

Bez tytułu 

Wysokość kar za brak OC będzie aktualna najprawdopodobniej tylko do końca tego roku. Z rządowych zapowiedzi wynika, że w 2016 r. płaca minimalna ma zostać podniesiona o 100 zł do 1,85 tys. zł. Czyli maksymalna kara dla właściciela auta wyniesie nie 3,5 tys. zł, ale 3,7 tys. zł. O tym, czy tak będzie naprawdę, dowiemy się za kilka miesięcy.

 

Kilka powodów jazdy bez OC…

Warto jeszcze napisać, dlaczego kierowcy jeżdżą bez OC. Najczęstsze tłumaczenia zebrane przez UFG są następujące – co ciekawe, nie ma wśród nich deklaracji świadomej rezygnacji z zakupu obowiązkowego ubezpieczenia:

– wygaśnięcie polisy poprzedniego właściciela i przekonanie nowego posiadacza pojazdu o automatycznym odnowieniu tego ubezpieczenia; po zmianach przepisów tak się jednak nie dzieje,

– wprowadzenie w błąd co do ważności polisy OC poprzedniego właściciela,

– niewykupienie OC w dniu pierwszej rejestracji pojazdu w Polsce, a dopiero np. w dniu odbioru auta od dealera,

– nieopłacenie wszystkich rat składki za OC i nieprzedłużenie się umowy ubezpieczenia na kolejny rok.

Polecane wpisy z tej kategorii

Mogą spodobać Ci się również

Od lutego ubezpieczyciele płacić będą nowy podatek

Od lutego ubezpieczyciele płacić będą nowy podatek

Coraz droższe polisy OC

Coraz droższe polisy OC

Wypowiedzenie polisy OC

Wypowiedzenie polisy OC