Aktualności28 maja 2020

Wywiad z Łukaszem Heinowskim: “Idziemy po TOP 3 multiagencji w Polsce”

Moim nadrzędnym celem jest dynamiczny, trwały wzrost Superpolisy. Wierzę, że już w przyszłym roku będziemy bić się o TOP 3 agencji w kraju – mówi Łukasz Heinowski, Dyrektor Zarządzający w Superpolisie Ubezpieczenia.

Jak wiecie, od początku maja Łukasz Heinowski kieruje naszą siecią Franczyzowo-Partnerską oraz placówkami własnymi. Zadaliśmy nowemu Dyrektorowi Zarządzającemu kilka pytań. Przeczytajcie, jak odnajduje się w Superpolisie i jakie są jego biznesowe plany.


Superpolisa Ubezpieczenia: Łukasz, mija Twój pierwszy miesiąc w Superpolisie. To wciąż krótko, ale pewnie masz już pierwsze przemyślenia na temat pracy w naszej multiagencji. Możesz się nimi podzielić?

Łukasz Heinowski: Najpierw chciałbym skorzystać z okazji, żeby na forum powiedzieć wszystkim „dzień dobry”. Bardzo się cieszę, że mogę pracować z Wami w Superpolisie. A wracając do pytania o moje pierwsze spostrzeżenia – przede wszystkim zwróciłem uwagę, że mimo pandemicznej sytuacji, jak nas dotyka, mamy wszyscy pozytywne nastawienie do działania. Jest w nas dużo energii i zaangażowania, a ja mogę liczyć na wsparcie w procesie wdrożenia w Superpolisie. Wielkim plusem jest moim zdaniem także sprawność decyzyjna organizacji.

Co masz na myśli?

W moim dotychczasowym, korporacyjnym świecie niekiedy proste decyzje potrafiły być długo procedowane. W Superpolisie ta ścieżka jest o wiele krótsza, dlatego pozytywnie zaskakuje mnie, że nawet istotne decyzje jesteśmy w stanie podejmować bardzo szybko. To dla mnie ważne, bo nie mam wątpliwości że zwinność jest jednym kluczowych czynników prowadzących do sukcesu. Czuć duże zaangażowanie członków zarządu w bieżące kwestie – widać to we wspólnych spotkaniach czy wyjazdach. To bardzo ważne i dobrze wróży. Jest z pewnością kilka kwestii, które chciałbym nieco uporządkować, nie tracąc jednak wspomnianych wartości, w tym zwinności w procesie decyzyjnym.

Mówisz o kwestiach zarządczych, ale pierwsze dni w nowej pracy to też przyziemne zderzenie z biurową codziennością w nowym środowisku.

No tak, to prawda. Z takich bardziej prozaicznych spraw: potrafię w miarę dobrze odnaleźć się w siedzibie i zrobić sobie kawę. Chyba tylko raz się zgubiłem i trochę błądziłem po nie swojej części biznesu… W każdym razie nie jest źle, radzę sobie ?

Pomówmy chwilę o sieci sprzedaży. Co jest silną stroną Superpolisy?

Uważam, że naszą siłą jest podejście do Partnerów. Tworzymy środowisko przyjazne sprzedaży. Robimy to na różne sposoby – poprzez system sprzedażowy, raportowy, szkoleniowy czy inne, ważne z perspektywy naszych Partnerów elementów współpracy. Poza tym nie przymuszamy, nie nakładamy planów i nasi Partnerzy są z nami dlatego, że tego chcą. Absolutnie istotne jest w tym kontekście zaangażowanie i kompetencje dyrektorów opiekujących się naszymi Partnerami!

Powiedz, jakie cele stawiasz sobie w naszej multiagencji?

Na pewno chcę być skutecznym liderem – zarówno dla pracowników multiagencji, jak i naszych Partnerów. Oczywiście to cel pośredni, gdyż nadrzędnym jest dynamiczny, trwały wzrost Superpolisy. Wierzę, że już w przyszłym roku będziemy bić się o TOP 3 agencji w kraju.

Ambitny cel.

Tak, bo przecież jesteśmy najmłodszą firmą z TOP 10. Mam świadomość, że wzrosty nie są możliwe bez odpowiedniego zaplecza. Również technologicznego, dlatego będziemy intensywnie pracować w obszarze systemów sprzedażowych i raportowych. Dążymy do jeszcze bardziej optymalnego modelu wsparcia naszych Partnerów i pracowników. Miarą sukcesu będzie bez wątpienia utrzymanie trendu wzrostowego w zakresie liczby Partnerów w naszej sieci. Zarówno tych, którzy rozpoczynają z nami przygodę ubezpieczeniową, jak i dużych graczy, którzy zbudowali już sobie pozycje na rynku. 

W czasie pandemii trudno uciec od wpływu koronawirusa na sprzedaż ubezpieczeń. Jaki Twoim zdaniem, patrząc z multiagencyjnego punktu widzenia, może być ten wpływ na podejście klientów do ubezpieczania się, a w efekcie na prowadzoną sprzedaż?

Bez wątpienia obecna sytuacja pozostawi po sobie ślad. Zakładam scenariusz ewolucyjny, nie rewolucyjny. Spodziewam się większej „zdalności”, zarówno w procesie zarządczym, jak i sprzedażowym. Trzeba zauważyć, że już przed pandemią zwiększała się liczba osób, które stykały się ze zdalnymi rozwiązaniami. Ale przecież wtedy, teraz i, tak uważam, w przyszłości klienci będą potrzebowali agentów. Traktują ich jak strażników, profesjonalistów i gwarantów zawarcia odpowiedniego ubezpieczenia. Pandemia nie zmieni dotychczasowego myślenia klientów: „nawet, jak sobie coś tam poklikam w systemie, to bezcenna jest rada mojego agenta i to u niego chcę finalizować transakcję”.

Dziękujemy za rozmowę. Życzymy powodzenia.

Bardzo dziękuję!

***

Łukasz Heinowskima wieloletnie doświadczenie na rynku ubezpieczeniowym. Przez ostatnich 16 lat pracował w PZU, gdzie od 2013 roku z sukcesami kierował kanałami sprzedaży multiagencyjnej i brokerskiej. W styczniu 2020 roku rozstał się z ubezpieczycielem. Od tamtej pory nie był zawodowo związany z żadnym podmiotem ubezpieczeniowym w Polsce.

Udostępnij

Tagi

Popularne tagi

+ Rozwiń

MOGĄ SPODOBAĆ CI SIĘ RÓWNIEŻ

Trzy filiżanki kawy z misternymi wzorami latte art na wierzchu, ustawione po przekątnej na drewnianym stole. Każda filiżanka ma inny wzór wykonany z parującego mleka.
Aktualności 30 stycznia 2020

Media o nas – styczeń 2020

Czytaj dalej
Kobieta pokazuje dokumenty starszej parze siedzącej przy biurku. Para uważnie przygląda się dokumentom, sugerując dyskusję lub konsultację. Na stole leży kalkulator.
Aktualności 24 kwietnia 2018

Order Finansowy dla Generali

Czytaj dalej

Porównuj i oszczędzaj!

Mądrze wybieraj ubezpieczenie: komunikacyjne, nieruchomości, turystyczne, życia i zdrowia. Zadzwoń, wylicz online lub przyjdź do placówki

Sprawdź

 

Chcesz ubezpieczyć się osobiście?

Spotkaj się z naszym doradcą.

Znajdź placówkę