Huragan „Barbara” i jego konsekwencje

Małgorzata Zalewska Małgorzata Zalewska
Opublikowano: 30.12.2016, w kategorii:

Od drugiego dnia świąt tj. 26 grudnia do godziny 12:00 dnia następnego Państwowa Straż Pożarna interweniowała 1420 razy w związku z silnymi wiatrami na terenie kraju. Powalone siłą huraganu drzewa, uszkodzone domy czy przygniecione auta nasuwają na myśl pytanie: kto pokryje koszty usuwania tych szkód? 

Rzecznik PSP apelował, aby w związku z silnym wiatrem zachować ostrożność podczas parkowania samochodu, aby żadne drzewo czy słup energetyczny nie zniszczył pojazdu, a także usunąć z parapetów i balkonów przedmioty, które mogą spaść. Mimo tego, wielu szkód nie udało się uniknąć.

Najwięcej skutków huraganu dotknęło mieszkańców województwa zachodniopomorskiego – 348, mazowieckiego – 199, kujawsko-pomorskiego – 192 i pomorskiego – 175. Strażacy interweniowali przy usuwaniu setek połamanych i powalonych drzew, które tarasowały drogi, ulice oraz tory kolejowe. Zgłaszano również uszkodzone dachy, a także samochody. W prowadzonych działaniach uczestniczyło prawie 8 tys. strażaków.

Poszkodowani, którzy posiadają ubezpieczenia mienia od ognia i innych zdarzeń losowych, mogą spać spokojnie, ponieważ polisa ta zapewnia podstawową ochronę w przypadkach anomalii pogodowych. Mogą się oni zgłosić do ubezpieczyciela po odszkodowanie za szkody w majątku spowodowane huraganem. Warto jednak wiedzieć, że w każdej polisie istnieje szereg wyłączeń odpowiedzialności ubezpieczyciela. W przypadku huraganu zakład ubezpieczeń nie musi wypłacić odszkodowania, w sytuacji gdy ubezpieczony np. nie zabezpieczy dostatecznie swojego majątku.

 

MZ

Polecane wpisy z tej kategorii

Mogą spodobać Ci się również

Jak przygotować auto na długą podróż?

Jak przygotować auto na długą podróż?

Konkurowanie cenami polis się nie skończy

Konkurowanie cenami polis się nie skończy

Szkodowi kierowcy płacą krocie za OC

Szkodowi kierowcy płacą krocie za OC