Obcokrajowcy na polskich drogach są coraz bardziej niebezpieczni

Małgorzata Zalewska Małgorzata Zalewska
Opublikowano: 23.08.2017, w kategorii:

Jak informuje Polskie Biuro Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (PBUK), ponad 3,3% zdarzeń na polskich drogach powodują kierowcy z zagranicy. W 2016 roku obcokrajowcy byli sprawcami 14,7 tys. wypadków i kolizji. To w porównaniu z rokiem poprzednim oznacza 22% wzrost liczby szkód z winy kierowców spoza kraju. Co ciekawe, za szkody spowodowane przez obcokrajowców wypłacono poszkodowanym świadczenia na łączną kwotę ponad 106 mln zł.

Z danych policji dowiadujemy się, że w Polsce w 2016 r. miało miejsce ponad 440 tys. zdarzeń. Natomiast z informacji udostępnionych przez Polskie Biura Ubezpieczycieli Komunikacyjnych wiemy, że 14,7 tys. zdarzeń spowodowali kierujący pojazdami z zagranicznymi tablicami rejestracyjnymi. Oznacza to, że obcokrajowcy byli odpowiedzialni za ok. 3,3% wszystkich zdarzeń drogowych.

Niemcy najczęściej rozbijają się na polskich drogach

Największą liczbę zdarzeń na polskich drogach spośród obcokrajowców spowodowali kierowcy z Niemiec – aż 27,6%. Nieco mniej szkód odnotowano na koncie kierujących pojazdami pochodzącymi z innych krajów sąsiedzkich: z Litwy (8,7%), Czech (7,3%), Białorusi (6,5%) oraz Ukrainy (6,1%). Warto odnotować, że w stosunku do roku 2015 zanotowano blisko dwukrotny wzrost liczby szkód, których sprawcami byli zmotoryzowani z litewskimi tablicami.

Wypadek z obcokrajowcem – co robić?

PBUK przypomina także, że gdy dojdzie do kolizji z kierowcą z zagranicznymi tablicami rejestracyjnymi, poszkodowany powinien spisać kilka danych: numer rejestracyjny, markę pojazdu, numer Zielonej Karty z datą jej ważności lub numer polisy OC, gdy pojazd sprawcy jest z kraju EOG, Andory, Serbii lub Szwajcarii oraz nazwę ubezpieczyciela, który wydał polisę lub Zieloną Kartę.

Jeśli w wypadku nikt nie ucierpiał, wzywanie policji nie jest konieczne, wystarczy sporządzić oświadczenie dokumentujące okoliczności zdarzenia. W takich przypadkach przydatny jest druk wspólnego zgłoszenia szkody, który warto pobrać ze strony internetowej PBUK i wozić zawsze w pojeździe.

Podobnie, jak w przypadku każdej innej kolizji, warto zrobić zdjęcia dokumentujące uszkodzenia uczestniczących w zdarzeniu pojazdów wraz z ich numerami rejestracyjnymi. Warto również zadbać o sfotografowanie dokumentów kierujących oraz ich pojazdów.

Gdzie po odszkodowanie?

Jeśli firma ubezpieczeniowa sprawcy z zagranicy ma swojego korespondenta w naszym kraju, szkodę należy zgłosić bezpośrednio do niego. To, czy zagraniczny ubezpieczyciel ma swojego przedstawiciela w Polsce można sprawdzić na stronie PBUK – http://pbuk.pl/pl/lista-korespondentow. Gdyby zdarzyło się tak, że towarzystwo, w który sprawca wykupił polisę, nie ma korespondenta w naszym kraju, szkodę należy zgłosić bezpośrednio do niego lub jednego z agentów PBUK (przedstawicieli PZU lub Warty). U nich również należy zgłaszać szkody, gdy nie udało się ustalić ubezpieczyciela sprawcy.

MZ

Polecane wpisy z tej kategorii

Mogą spodobać Ci się również

Co zmienią nowe wytyczne w sprawie szkód osobowych?

Co zmienią nowe wytyczne w sprawie szkód osobowych?

Superpolisa.pl pomaga agentom dosprzedawać ubezpieczenia…

Superpolisa.pl pomaga agentom dosprzedawać ubezpieczenia…

Czy warto wykupić ubezpieczenie laptopa?

Czy warto wykupić ubezpieczenie laptopa?