Aktualności28 czerwca 2019

Obowiązkowa polisa od żywiołu – czy przymus jej kupna miałby sens?

Kolejny rok z rzędu pół Polski walczy ze skutkami powodzi. Huragany, zalania, susze i trąby powietrzne to niestety coraz częstsi goście w naszym kraju. Zmiany klimatu i wynikające z nich niszczycielskie zjawiska atmosferyczne powodują, że coraz częściej wraca pomysł obowiązkowego ubezpieczenia na wypadek klęsk żywiołowych. Już po wyjątkowo burzliwym lecie w 2008 roku, politycy rozważali stworzenie Narodowego Programu Ubezpieczeń, czyli powszechnych polis, wtedy tylko od powodzi. Według ówczesnych planów składka miała wynosić wtedy nie więcej niż 100 zł. Czy wkrótce będziemy płacili obowiązkowe ubezpieczenie „od ryzyk klimatycznych”?

Statystyki nie kłamią: od czasu pamiętnej powodzi w 1997 roku podwoiła się liczba burz, huraganów, podtopień i powodzi na całym świecie. Polska nie pozostaje w tych statystykach w tyle. Majowa fala powodziowa w ciągu zaledwie kilku dni w niektórych miejscach przyniosła 60 litrów wody ma metr kwadratowy, czyli równowartość miesięcznej średniej opadów! Mimo pogarszających się praktycznie z dekady na dekadę warunków pogodowych wciąż nie wszyscy ubezpieczają swój majątek, w tym najbardziej narażone na szkody nieruchomości. Aktualnie od powodzi ubezpieczonych jest 90% budynków rolnych, 60% budynków jednorodzinnych i 40% budynków wielorodzinnych. Wśród grupy nieubezpieczonych, oprócz tych świadomie rezygnujących z ochrony, są też mieszkańcy terenów zalewowych, gdzie prawdopodobieństwo powodzi jest zbyt duże, by ubezpieczyciel podjął się zawarcia umowy ubezpieczenia.

Ceny podstawowych ubezpieczeń nieruchomości oscylują wokół 150-200 zł rocznie. Niestety klienci często kierowani oszczędnością wybierają zbyt niskie sumy ubezpieczenia, które w razie potrzeby nie dają możliwości pełnego odtworzenia majątku. Inną kwestią, która umyka niektórym przy zawieraniu umowy, jest brak klauzuli o ochronie od powodzi.

Nie da się ukryć, że klimat się zmienia – ostatnie cztery lata były najcieplejszymi w historii prowadzonych od 1880 roku pomiarów. Niespotykanych dotąd często zjawisk pogodowych będzie w przyszłości coraz więcej. Rosnąć też będzie liczba katastrof wynikających z ekstremalnych zjawisk pogodowych. Pomysł wprowadzenia obowiązkowych polis „od skutków żywiołu” pojawiał się już wiele razy, jednak nigdy nie doszedł do skutku.

Co musiałoby wchodzić w skład takiego systemu? Przede wszystkim polisa powinna zawierać w sobie ochronę przed zmianami klimatu i wszystkimi skutkami tych zjawisk bez ograniczania się do ochrony wyłącznie przed np. powodziami czy huraganami. Składka mogłaby być stosunkowo niewielka, jeśli wszyscy właściciele nieruchomości byliby objęci systemem. Bardzo możliwe, że podobne rozwiązanie będzie konieczne i zostanie wprowadzone w bardzo niedalekiej przyszłości i będzie to jedyny sposób na finansowanie skutków zmian klimatu.

Zdecydowanie kwestią sporną może okazać się wysokość składek i sposób ich naliczania. Różnice w kwotach mogą wynikać z lokalizacji nieruchomości, bo np. mieszkańcy nadmorskich miejscowości są zagrożeni zalaniem w wyniku cofnięcia się wody z morza, natomiast mieszkańcy terenów górskich mogą obawiać się trąb powietrznych. Dużo ludzi zamieszkuje również tereny, które pozornie nie są zagrożone. Ryzyka są różne, więc być może składki również powinny być zróżnicowane? Na razie nie ma dobrej odpowiedzi na ten temat, ale jedno pozostaje pewne – rosnąca liczba susz, huraganów i powodzi sprawia, że próby znalezienia „masowego rozwiązania ubezpieczeniowego” będą wracały w najbliższych latach jak… nie, nie jak bumerang – w tej sytuacji należałoby raczej powiedzieć: jak huragan.

JN

Udostępnij

Popularne tagi

+ Rozwiń

MOGĄ SPODOBAĆ CI SIĘ RÓWNIEŻ

Sześcioosobowa rodzina, w tym dwoje dorosłych i czworo dzieci, siedzi blisko siebie na trawie na słonecznym podwórku, uśmiechając się do kamery. W tle widoczne są drzewa i dom.
Aktualności 2 stycznia 2015

Jak ubezpieczyć mieszkanie?

Czytaj dalej
Osoba w garniturze trzyma przezroczystą kulę z ikonami przedstawiającymi dom, samochód, rodzinę i pieniądze, symbolizującymi ochronę lub ubezpieczenie aktywów na tle zachmurzonego krajobrazu miasta.
Aktualności 22 sierpnia 2017

Media o nas – sierpień 2017

Czytaj dalej
Laptop i tablet na drewnianym biurku wyświetlają tę samą stronę porównywarki ubezpieczeń w języku polskim. Obok laptopa znajduje się bezprzewodowa mysz.
Aktualności 31 sierpnia 2018

Media o nas – sierpień 2018

Czytaj dalej
Zbliżenie niebieskiego samochodu z poważnymi uszkodzeniami przodu. Maska jest zgnieciona, reflektor rozbity, a zderzak wygięty, co sugeruje niedawną kolizję.
Aktualności 6 października 2014

OC dla kierowców wciąż tanie i drogie

Czytaj dalej
Cyfrowa kula sieciowa z połączonymi węzłami nakłada się na rozmytą scenę biurową z ludźmi. Przezroczyste sześciokąty wyświetlają ikony danych, wykresy i symbole technologiczne, sugerując cyfrową łączność i analizę danych.
Aktualności 24 lutego 2020

Warta zatrudniła robota

Czytaj dalej
Cyfrowy wykres przedstawiający wiele zmiennych wykresów finansowych na niebieskim tle siatki, z wyraźnym spadkiem zaznaczonym strzałką, reprezentującym gwałtowny spadek wartości akcji lub kryptowaluty.
Aktualności 2 września 2015

Wyższe odszkodowania. Co z ceną OC?

Czytaj dalej

Porównuj i oszczędzaj!

Mądrze wybieraj ubezpieczenie: komunikacyjne, nieruchomości, turystyczne, życia i zdrowia. Zadzwoń, wylicz online lub przyjdź do placówki

Sprawdź

 

Chcesz ubezpieczyć się osobiście?

Spotkaj się z naszym doradcą.

Znajdź placówkę