Polacy za ograniczeniem zadośćuczynień za wypadki drogowe

Krąg osób występujących o finansową rekompensatę za ból i cierpienie po stracie bliskich od kilku lat stale rośnie.

Paulina Fabrycka Paulina Fabrycka
Opublikowano: 24.02.2016, w kategorii:

Siedemdziesiąt pięć procent Polaków opowiada się za ograniczeniem kręgu osób, które mogą występować o zadośćuczynienie po śmierci osoby bliskiej w wypadku drogowym – wynika z badań przeprowadzonych na zlecenie Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego*.

Krąg osób występujących o finansową rekompensatę za ból i cierpienie po stracie bliskich od kilku lat stale rośnie. Obecnie coraz częściej o zadośćuczynienie występuje już nie tylko syn, ale i synowa, a nawet szwagier śmiertelnej ofiary wypadku. Tymczasem w większości krajów europejskich w analogicznych sytuacjach na wypłatę świadczenia liczyć mogą jedynie członkowie najbliższej rodziny, z którymi zmarły faktycznie utrzymywał kontakt.

shutterstock_213578500W artykule opublikowanym przez Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny, prezes Elżbieta Wanat-Połeć mówi: – W 2015 roku po raz pierwszy wypłacane przez UFG odszkodowania sięgnęły 100 mln złotych, to jest o 35 proc. więcej niż rok wcześniej. Do tak wysokiej dynamiki przyczyniają się właśnie zadośćuczynienia, które stanowią już prawie 80 procent wypłat za szkody na osobie z Funduszu – i dodaje – Sprawa zadośćuczynień z OC komunikacyjnego w Polsce wymaga nowej kodyfikacji, inaczej grożą nam nawet kilkuset złotowe podwyżki cen tych polis.

Jak wynika z badań, za ograniczeniem kręgu uprawnionych do ubiegania się o świadczenia za szkody osobowe w ubezpieczeniu OC opowiadają się częściej mężczyźni niż kobiety. Co ciekawe w grupie właścicieli lub użytkowników pojazdów odsetek zwolenników zawężenia zadośćuczynień rośnie do ponad 80%. Co więcej, większość badanych Polaków (54%) opowiada się także za wprowadzenie tabel jasno określających wysokość świadczeń dla poszkodowanych w wypadkach drogowych. Ankietowani pragną, aby każdy sam mógł wyliczyć wysokość świadczenia, jakie ubezpieczyciele wypłacą z tytułu obrażeń. Taki system funkcjonuje w części państw Unii Europejskiej (m.in. Niemcy, Hiszpania, Portugalia). Dzięki temu liczba pozwów sądowych, dotyczących przyznawanego przez ubezpieczyciela świadczenia, w tych państwach nie przekracza 2% wszystkich wypłat.

Zdaniem wiceprezes UFG, Sławy Cwalińskiej-Weychert wyniki badań pokazują racjonalne podejście większości Polaków do kwestii ustalania rekompensat za uszczerbki na zdrowiu czy ustalania zadośćuczynienia za ból i cierpienie. Wskazuje to na potrzebę stworzenia choćby ogólnych, ale powszechnie obowiązujących i stałych zasad przyznawania takich świadczeń.

Wyniki przeprowadzonych przez UFG badań to dobry sygnał nie tylko dla ubezpieczycieli, ale przede wszystkim dla kierowców, gdyż może to wróżyć szansę na stabilność składki za obowiązkową polisę dla właścicieli pojazdów. To dobra wiadomość także dla samych poszkodowanych i rodzin śmiertelnych ofiar wypadków komunikacyjnych. Wprowadzenie powszechnie obowiązujących i jednolitych zasad przyznawania należnych świadczeń przełoży się na ograniczenie długotrwałych i skomplikowanych procedur stosowanych obecnie.

 

* zlecone przez UFG badanie przeprowadzone zostało przez GfK Polonia między 4 a 10 lutego 2016 roku – metodą wywiadów bezpośrednich, w domach respondentów, w ramach badania omnibus CAPI – na podstawie reprezentatywnej losowej próby Polaków w wieku 15+, wylosowanej z bazy PESEL. Całkowita liczba zrealizowanych wywiadów wynosi 1020.

PF

Polecane wpisy z tej kategorii

Mogą spodobać Ci się również

Celebryci i wyjdznaspacer.pl wspierają psie adopcje

Celebryci i wyjdznaspacer.pl wspierają psie adopcje

Kierowcy bez OC to nie tylko polski problem

Kierowcy bez OC to nie tylko polski problem

Meksyk za miliony

Meksyk za miliony