Sierpień pod znakiem nawałnic

Jakub Nowiński Jakub Nowiński
Opublikowano: 31.08.2017, w kategorii:

Od 10 sierpnia br. strażacy w całej Polsce interweniowali prawie 26 tys. razy przy usuwaniu skutków burz oraz towarzyszących im intensywnych opadów deszczu. Warto znać tego rodzaju liczby, bo przecież mają one wielki wpływ na działania ubezpieczycieli…

Z raportu o skutkach nawałnic udostępnionego przez Komendę Główną Państwowej Straży Pożarnej wynika, że najwięcej interwencji w sierpniu przeprowadzili strażacy w woj. kujawsko-pomorskim, którzy wyjeżdżali do aż 7,7 tys. zdarzeń, w woj. wielkopolskim interweniowali 5,8 tys. razy, w woj. pomorskim 4 tys., łódzkim 3,1 tys., a w dolnośląskim 1,2 tys. W wyniku silnych wichur zostały zerwane lub uszkodzone dachy na blisko 5 tys. budynków, z których 3,5 tys. to obiekty mieszkalne. Najwięcej uszkodzeń budynków wskutek wichur odnotowano w woj. kujawsko-pomorskim – aż 3 tys. W wyniku nawałnic 6 osób zginęło, a 62 zostały rannych. Przy usuwaniu skutków burz, jakie miały miejsce tylko jednej nocy z 11 na 12 sierpnia, pracowało prawie 70 tys. strażaków. Do akcji zaangażowane były również policja oraz wojsko.

Skalę problemu potwierdzają też dane ubezpieczycieli. Z podsumowania udostępnionych przez Towarzystwo Ubezpieczeniowe Compensa wynika, że w samym tylko sierpniu zgłoszono o ponad 50% więcej szkód w porównaniu ze średnią miesięczną w okresie od stycznia do maja tego roku. Firma zarejestrowała w tym czasie ponad 8,5 tys. szkód. Jeśli dodać do tego prognozy wypłat oraz doniesienia innych ubezpieczycieli o ich działaniach po nawałnicach, to nietrudno zobrazować sobie, jak może wyglądać krajobraz po tzw. sezonie szkód katastroficznych.

Szybka likwidacja szkód

Ogromna skala zniszczeń spowodowanych przez nawałnice skłoniła ubezpieczycieli do przyspieszenia likwidacji szkód. Przywołana już Compensa w ramach uproszczonej procedury likwidacji szkód obsłużyła aż 73% szkód zgłoszonych przez klientów indywidualnym w sierpniu. Dla porównania: w I półroczu 2017 r. w ramach takiego trybu likwidowanych było 50% szkód miesięcznie.

Skutki żywiołów wciąż niedostatecznie chronione

Choć statystyki pokazują, że Polacy z roku na rok coraz chętniej decydują się na ubezpieczenie na wypadek klęsk żywiołowych, to niestety nadal znaczna część budynków pozostaje bez stosownej ochrony. Z badań przeprowadzonych w ubiegłym roku przez Polską Izbę Ubezpieczeń (PIU) wynika, że około 60% budynków jednorodzinnych i 40% budynków wielorodzinnych jest ubezpieczanych od powodzi. Ochronę od tego ryzyka posiada także 90% budynków rolnych, choć jest to polisa obowiązkowa. Warto zauważyć, że problem nieubezpieczenia od skutków żywiołów jest znany również w innych krajach europejskich. Łączne koszty strat powstałych w 2015 roku w Europie wskutek działania żywiołów uplasowały się na poziomie 13 mld dolarów, z czego straty ubezpieczone stanowiły mniej niż połowę.

To zatem oczywiste, że posiadanie ubezpieczenia od szkód spowodowanych jest istotne właściwie dla wszystkich właścicieli nieruchomości czy samochodów (w końcu w nawałnicach „ucierpiały” także liczne auta).

Polecane wpisy z tej kategorii

Popularne tagi

Mogą spodobać Ci się również

Ubezpieczyciele dotrzymują terminów reklamacji

Ubezpieczyciele dotrzymują terminów reklamacji

Media o nas – czerwiec 2017

Media o nas – czerwiec 2017

Sejm przyjął projekt ustawy dystrybucyjnej (IDD)

Sejm przyjął projekt ustawy dystrybucyjnej (IDD)