Czy polisa OC w formie elektronicznej wystarczy?

Potwierdzenie OC zarówno w wersji papierowej jak i elektronicznej powinno być akceptowane na takich samych zasadach

Admin Administrator Admin Administrator
Opublikowano: 22.07.2016, w kategorii:

Jeszcze nie tak dawno jedynym dowodem zawarcia umowy OC była ręcznie wypisana polisa lub wydruk wydany bezpośrednio przez agenta ubezpieczeniowego. Wraz z postępem technologicznym klienci coraz częściej otrzymują potwierdzenie kupna polisy drogą elektroniczną. Czy podczas kontroli drogowej obie formy dokumentu są respektowane w jednakowy sposób?

 

Ubezpieczenie OC jest obowiązkowe dla wszystkich posiadaczy pojazdów. Jeszcze kilkanaście lat temu można je było kupić jedynie bezpośrednio u agenta, który odręcznie wypisywał polisę. Firmy ubezpieczeniowe, które umożliwiają zakup polisy przez telefon lub internet, pojawiły się stosunkowo niedawno. Jednak na przestrzeni tych kilku lat kierowcy tak przyzwyczaili się do oferowanego im ułatwienia, że dziś wielu z nich nie wyobraża już sobie zakupu OC inaczej. Nadal jednak spotkać można osoby, które boją się, że wydany w ten sposób dokument nie będzie honorowany chociażby przy kontroli policji. Dla uspokojenia wyjaśniamy w jakiej formie trzeba wozić przy sobie potwierdzenia zawarcia polisy, żeby uniknąć nieprzyjemności.

 

Prawo jazdy, dowód rejestracyjny i OC musisz mieć zawsze przy sobie

Kierowca zatrzymany przez policję do kontroli musi mieć przy sobie prawo jazdy, dowód rejestracyjny oraz potwierdzenie zawarcia polisy OC. W przeciwnym razie funkcjonariusz może nałożyć mandat karny w wysokości 50 zł za każdy brakujący dokument. Dowodem zawarcia umowy OC jest zarówno dokument poświadczający zawarcie umowy ubezpieczenia, jak i dowód opłacenia składki lub pierwszej raty tegoż ubezpieczenia. Sytuacje, w których Policja kwestionuje wydruki świadczące o zakupie obowiązkowego ubezpieczenia OC w sieci nie powinny się zdarzać. Powszechne jest honorowanie dokumentów, które nie posiadają podpisu sprzedawcy.

 

Polisa przesłana e-mailem też jest dokumentem

shutterstock_233256097A co jeśli jeszcze nie zdążyliśmy wydrukować przesłanego drogą elektroniczną dokumentu poświadczającego zakup OC? Na podstawie rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 13 lipca 2012 r. w sprawie rodzaju i zakresu dokumentu potwierdzającego zawarcie umowy ubezpieczenia majątkowego jasno wynika, że zaliczane do nich są również dowody opłacenia składki w formie elektronicznej. Powołując się z kolei na art. 115 § 14. kodeksu karnego, można z całą pewnością stwierdzić, że dokumentem jest każdy przedmiot lub inny zapisany nośnik informacji, z którym jest związane określone prawo, albo który ze względu na zawartą w nim treść stanowi dowód prawa, stosunku prawnego lub okoliczności mającej znaczenie prawne. Z wyżej wymienionych informacji jasno wynika więc, że potwierdzenie OC zarówno w wersji papierowej jak i elektronicznej (na przykład w formie pdf na smartfonie) powinno być akceptowane na takich samych zasadach.

 

Co jest uznawane za dowód zawarcia polisy?

 

Bez względu na to czy potwierdzenie naszej polisy OC jest w formie papierowej czy elektronicznej, zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Finansów, każdy tego typu dokument powinien zawierać informację odnośnie:

 

  1. Rodzaju ubezpieczenia

  2. Stron ubezpieczenia (nazwa towarzystwa ubezpieczeniowego oraz imię, nazwisko i adres właściciela polisy)

  3. Przedmiotu umowy ubezpieczenia

  4. Oznaczenia serii oraz numeru dokumentu ubezpieczenia

  5. Marki oraz modelu ubezpieczanego pojazdu

  6. Numeru VIN bądź numeru nadwozia, podwozia lub ramy pojazdu

  7. Numeru rejestracyjnego

  8. Okresu zawarcia umowy ubezpieczenia

  9. Sumy gwarancyjnej ubezpieczenia

  10. Wysokości składki ubezpieczenia

Polecane wpisy z tej kategorii

Mogą spodobać Ci się również

Na polskich drogach jest bezpieczniej

Na polskich drogach jest bezpieczniej

„Doradzamy Kierowcom” w najczęściej spotykanych trudnościach

„Doradzamy Kierowcom” w najczęściej spotykanych trudnościach

Na jaką polisę jest szkoda pieniędzy – Głos Pomorza

Na jaką polisę jest szkoda pieniędzy – Głos Pomorza