Mężczyźni częściej sprawdzają, co wiedzą o nich ubezpieczyciele

Jakub Nowiński Jakub Nowiński
Opublikowano: 02.03.2017, w kategorii:

Jak wynika z badań Ubezpieczeniowego Fundusz Gwarancyjnego najbardziej ciekawi tego, co wiedzą o nich ubezpieczyciele są młodzi mężczyźni, mieszkający w zachodniej części kraju, czyli tam gdzie ceny polis komunikacyjnych w ostatnim czasie wzrosły najbardziej.

Narzędzie udostępnione na portalu Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego pozwala na sprawdzenie historii ubezpieczenia i szkód kierowcy. Jest to ogólnopolski rejestr, w którym na bieżąco aktualizowane są dane o przebiegu ubezpieczenia i szkodowości kierowców. Baza danych cieszy się
z roku na rok coraz większą popularnością. W 2016 r. właściciele aut zadali 48 tys. zapytań o swoją historię ubezpieczenia. To ponad dwukrotnie więcej, niż rok wcześniej.

Kto chce wiedzieć najwięcej?

Najczęściej z bazy UFG korzystają mężczyźni. Prawie połowa z nich to trzydziestolatkowie.
Z kolei największe rosnące zainteresowanie tym rejestrem wykazują dwudziestolatkowie. Jak podaje UFG są to głównie osoby zamieszkujące województwa (m.in. zachodniopomorskie i dolnośląskie),
w których ceny ubezpieczeń komunikacyjnych wzrosły najbardziej. Kolejne w zestawieniu są regiony
o największej liczbie zarejestrowanych pojazdów, czyli województwa mazowieckie i śląskie.

Ubezpieczyciele też korzystają z bazy

Przy zakupie polisy OC ubezpieczyciele, standardowo już, sprawdzają historię ubezpieczenia
w ogólnopolskiej bazie polis Funduszu. Wciąż aktualizowany rejestr pozwala sprawdzić dokładnie historię ubezpieczenia i szkodowość kierowcy, dzięki czemu towarzystwo może dopasować do klienta odpowiednią składkę. Zdarzają się jednak sytuacje, kiedy stan faktyczny nie zgadza się w tym, istniejącym w bazie. Sprzeczności te są głównie skutkiem zaniedbania obowiązku zgłaszania ubezpieczycielom istotnych informacji. Takie rozbieżności dotyczą przede wszystkim kierowców, którzy są współwłaścicielami jakiegoś pojazdu. Kupujący polisę zapomina podać dane współwłaściciela, który funkcjonuje w dowodzie rejestracyjnym. Taka sytuacja skutkuje brakiem historii ubezpieczeniowej tej osoby.

W momencie, w którym zechce ona samodzielnie ubezpieczyć samochód okaże się, że nie posiada zniżek w rezultacie czego cena ubezpieczenia komunikacyjnego będzie bardzo wysoka. Kolejny kłopot może powstać po sprzedaży pojazdu, gdy nie zgłosimy tego faktu ubezpieczycielowi lub gdy pomimo takiego zgłoszenia – ubezpieczyciel nie dokona aktualizacji danych w UFG, a zrobi to tylko w swojej dokumentacji. W skutek czego wypadki spowodowane przez nowego właściciela auta będą przypisywane jego poprzednikowi.

Dlaczego warto sprawdzać te dane?

Warto zatem sprawdzać czy wszystkie dane są na bieżąco aktualizowane w bazie UFG. To pozwoli uniknąć błędów, które mogłyby przysporzyć problemów. W przypadku wykrycia nieprawidłowości należy zgłosić je do ubezpieczyciela, który przesłał informacje do bazy polis – tylko on ma odpowiednią dokumentację oraz możliwość poprawienia danych i przesłania ewentualnej korekty do bazy polis.

Historia szkodowości i ubezpieczenia jest do pobrania bezpłatne, wystarczy jedynie zarejestrować się na portalu UFG (www.ufg.pl). Po weryfikacji tożsamości będzie można aktywować konto i pobrać online historię swojego OC.

Polecane wpisy z tej kategorii

Popularne tagi

Mogą spodobać Ci się również

„Angliki” zarejestrujemy w Polsce

„Angliki” zarejestrujemy w Polsce

Ubezpieczeniowi przestępcy sięgają po nowe sposoby wyłudzeń

Ubezpieczeniowi przestępcy sięgają po nowe sposoby wyłudzeń

„Wojna cenowa odchudza rynek OC. Ale się kończy” – Rzeczpospolita

„Wojna cenowa odchudza rynek OC. Ale się kończy” – Rzeczpospolita