Mówi się w branży …

Jakub Nowiński Jakub Nowiński
Opublikowano: 31.03.2017, w kategorii:

Tym razem w comiesięcznej puli branżowych komentarzy tematy: wypłacanych przez ubezpieczycieli odszkodowań, kierunki rozwoju branży i wzrost zainteresowania polisami zdrowotnymi. Zapraszamy do lektury!

Jan Grzegorz Prądzyński, prezes zarządu PIU, komentuje sytuacje na rynku ubezpieczeń w kontekście „komunikacyjnej wyrwy”:

Wypłaty odszkodowań i świadczeń rosną, natomiast wzrost składki, jaki miał miejsce w 2016 r., zapobiegł zwiększeniu się straty z ubezpieczenia OC. Należy podkreślić, że wzrost składki zobowiązuje ubezpieczycieli do zawiązywania wyższych rezerw, dlatego pełne efekty podwyżek będą widoczne w rachunkach ubezpieczycieli dopiero po kilku, a czasem kilkunastu miesiącach od ich wprowadzenia. Na dziś rynek OC pozostaje nierentowny, ze stratą 1 mld zł.

Źródło: GU

Elżbieta Wanat-Połeć, pełniąca funkcję prezesa UFG, przedstawia sytuację kierowanej przez nią instytucji w odniesieniu do wypłacanych przez nią świadczeń:

W ubiegłym roku do Funduszu wpłynęło o 6% mniej nowych szkód niż rok wcześniej – łącznie 6610 roszczeń z ubezpieczeń obowiązkowych i upadłości. Jest to wynik wcześniejszego spadku liczby wypadków powodowanych przez nieubezpieczonych i nieznanych sprawców, jak również efekt poprawy szczelności systemu ubezpieczeń OC, czyli mniejszej liczby nieubezpieczonych na drogach. Przy czym na łączne 8144 decyzje Funduszu o wypłatach – tylko 46% dotyczyła pierwszych decyzji w sprawie, a pozostałe 54% o tzw. dopłaty do starych szkód.

Źródło: UFG

Marcin Tarczyński, analityk PIU, o przyczynach podwyżek OC:

Główna przyczyna to wzrost wartości wypłacanych odszkodowań i świadczeń dla osób poszkodowanych w wypadkach i ich rodzin. Droższe stają się nie tylko naprawy aut czy ceny części samochodowych, ale też opieka lekarska i rehabilitacyjna nad poszkodowanym. Wyższe wypłaty oraz brak podwyżek cen w latach poprzednich, spowodowały brak rentowności OC komunikacyjnego. Straty ubezpieczycieli w ostatnich dziesięciu latach przekroczyły 6 mld zł.

Źródło: RP

Doradca zarządu ds. ubezpieczeń zdrowotnych w PIU, Dorota Fal, wskazuje na przyczynę wzrostu zainteresowania tymi produktami:

Rosnące zainteresowanie po pierwsze wynika z coraz trudniejszej sytuacji publicznej ochrony zdrowia. W europejskim rankingu konsumenckim znaleźliśmy się pod tym względem na ostatnim miejscu przed Czarnogórą. Wynikiem tego jest poczucie niepewności w zakresie dostępu do opieki zdrowotnej i pomocy w ewentualnej chorobie. Z drugiej strony sytuację potęgują zapowiadane reformy. W publicznym systemie opieki zdrowotnej pojawiają się zmiany, które zdaniem wielu ekspertów jeszcze bardziej mogą utrudnić dostęp do procedur i świadczeń medycznych, czyli do lekarzy specjalistów oraz szpitali.

 Źródło: Biznes

Sławomir Tryfon, dyrektor departamentu ubezpieczeń w firmie Uniqa, o tym, dlaczego klient oczekuje prostych w konstrukcji produktów:

Tendencją ostatnich lat jest upraszczanie rozwiązań. Klienta nie interesują zawiłości techniczne konstrukcji produktu, ale to, w jaki sposób zostanie rozwiązany problem, przed jakim stanie w obliczu realizacji danego ryzyka losowego, ile formalności musi spełnić przy zawarciu umowy, w jej trakcie i przy ubieganiu się o wypłatę świadczenia.

 Źródło:  RP

Polecane wpisy z tej kategorii

Mogą spodobać Ci się również

„Multiagencje rozwijają sieci” – Rzeczpospolita

„Multiagencje rozwijają sieci” – Rzeczpospolita

Ubezpieczenia grupowe jednak z wynagrodzeniem

Ubezpieczenia grupowe jednak z wynagrodzeniem

OC i AC w Starym Browarze tańsze o kilkaset złotych!

OC i AC w Starym Browarze tańsze o kilkaset złotych!