Najdziwniejsze przepisy drogowe świata

Prawo drogowe z innych krajach może zaskoczyć - sprawdź sam!

Bartłomiej Behnke Bartłomiej Behnke
Opublikowano: 14.07.2015, w kategorii:

Wakacyjna wyprawa własnym samochodem może być ciekawym przeżyciem. Jak wiadomo, podróże po świecie kształcą, a wojaże autem pozwolą doświadczyć tego, co ekscytujące. Ale trzeba być czujnym. Aby wyprawa do innego kraju nie skończyła się mandatem lub nawet utratą auta, warto sprawdzić przepisy ruchu drogowego w miejscu, do którego zmierzamy. Tym bardziej że czasem bywają one, delikatnie mówiąc, dziwaczne.

Do napisania tego wpisu zainspirował mnie Pulsu Biznesu, który 8 lipca zebrał i opublikował na swoich łamach kilka naprawdę ciekawych przykładów przepisów drogowych. Okazuje się, że jest ich jeszcze więcej. Oto najciekawsze:

  1. Dania: Sprawdź, czy ktoś kryje się pod autem

W Danii nie lada trudu wymaga samo włączenie się do ruchu. Obowiązkiem kierowcy przed rozpoczęciem jazdy jest sprawdzenie lusterek, hamulca ręcznego, świateł i klaksonu oraz upewnienie się, czy pod autem nie chowają się dla zabawy jakieś dzieci.

  1. Georgia, USA: Mandat za plucie

W mieście Marietta w stanie Georgia obowiązuje przepis mówiący, że nie można pluć z samochodu ani autobusu. Kierowcy ciężarówek mogą czuć się swobodniej, gdyż ten przepis ich już nie dotyczy.

  1. Floryda, USA: Opłata za parking słonia

Gdy podróżując po Florydzie zapragniemy przywiązać słonia do parkometru, należy zapłacić za jego postój. Co ciekawe, opłata parkingowa za słonia jest dokładnie taka sama, jak dla samochodu.

  1. Montreal, Kanada: Zakaz parkowania przed domem

Zasada: ,,wolnoć Tomku w swoim domku” nie obowiązuje w Montrealu. W tamtejszym prawie drogowym znaleźć można przepis zakazujący kierowcom parkowania samochodu na ich własnych wjazdach na posesję. Za złamanie tego przepisu można otrzymać mandat, a w najgorszym wypadku samochód może zostać odholowany.

  1. Niemcy: Za kółkiem nago

Niemcy to bardzo liberalny kraj, jeśli chodzi o dobór ubioru do prowadzenia samochodu. Ponieważ pojazd jest własnością prywatną, jazda nago jest dozwolona. Podobnie podróż bez obuwia nie jest wykroczeniem, przy czym ustawodawcy zalecają, aby kierowca wkładał wygodne buty. Jednak jeśli zdecyduje się prowadzić auto na bosaka i przydarzy mu się wypadek, może utracić prawo do ubezpieczenia – być może jest to traktowane jako rażące niedbalstwo….

  1. Wielka Brytania: Prawa ręka na aucie

W Wielkiej Brytanii można dostać mandat za oddawanie moczu w miejscu publicznym. Jednak jeśli nagła potrzeba fizjologiczna złapie cię w trasie, a do najbliższej stacji benzynowej z toaletą jest zbyt daleko, jest ratunek. Przepisy drogowe pozwalają zatrzymać się „za potrzebą” na poboczu i oddać mocz na tylną oponę swojego auta, opierając się o karoserię prawą ręką. Oczywiste, prawda?

  1. Queensland, Australia: Siano w bagażniku taksówki

Jeden z najbardziej absurdalnych przepisów znaleźć można w kodeksie drogowym w Queensland. Choć pochodzi jeszcze z czasów, kiedy taksówki były wozami zaprzęgniętymi w konie, obowiązuje do dziś. W myśl prawa kierowcy taksówki muszą mieć w bagażniku… belę siana.

  1. Włochy: Pies przypięty pasami

Czworonogi we Włoszech mogą czuć się bezpieczne. Wynika to z przepisów drogowych, które nakazują zapiąć pasy bezpieczeństwa również podróżującemu autem psu.

  1. Chorwacja: Z kanistrem nie pojedziesz

W Chorwacji prawem zabronione jest przewożenie w aucie kanistrów z benzyną.

  1. Zjednoczone Emiraty Arabskie: Wielbłądy z pierwszeństwem

W ZEA wielbłądy uważane są za symbol wysokiego statusu społecznego. Wyraz szacunku dla tych zwierząt znaleźć można także w miejscowych przepisach drogowych. Poruszające się po ulicy wielbłądy mają pierwszeństwo.  

I choć przepisy te wydają się być absurdalne, a część z nich to relikty z czasów, kiedy na drodze pojawiały się pierwsze pojazdy dwuśladowe, to jednak nadal obowiązują. Mogą się nam podobać lub nie, ale bez względu na to, jak bardzo nas zaskakują, trzeba ich przestrzegać. To pokazuje, że do podróży samochodem warto się dobrze przygotować. Jak dokładnie? Pisaliśmy już o tym na naszym blogu w poradniku „Ubezpieczenia a wakacje samochodem”.

Polecane wpisy z tej kategorii

Mogą spodobać Ci się również

Nowy oddział Superpolisy w Zduńskiej Woli!

Nowy oddział Superpolisy w Zduńskiej Woli!

Program Zdrowie – abonament medyczny od PZU

Program Zdrowie – abonament medyczny od PZU

Ubezpiecz się na wypadek pechowego piątku

Ubezpiecz się na wypadek pechowego piątku