Pojazd uprzywilejowany nie zawsze bez winy

Małgorzata Zalewska Małgorzata Zalewska
Opublikowano: 03.03.2017, w kategorii:

W ostatnim czasie bardzo dużo mówi się o wypadkach drogowych. Temat ten swoją popularnością „wyprzedził” nawet podwyżki ubezpieczeń OC. Powodem są niedawne zdarzenia z udziałem pojazdów uprzywilejowanych, a także karambole na krajowych autostradach. Skoro o tych sprawach zrobiło się głośno, warto spojrzeć na nie z ubezpieczeniowego punktu widzenia.

W ustawie prawo o ruchu drogowym wyróżnionych zostało ok. 20 kategorii pojazdów, które mogą posiadać miano uprzywilejowanych – to jest m.in. karetka, wóz strażacki, policyjny radiowóz czy samochód Biura Ochrony Rządu. W niektórych sytuacjach ich kierowcy mają prawo nie przestrzegać wybranych przepisów ruchu drogowego. Zawsze jednak mają obowiązek wykonywania manewrów z zachowaniem szczególnej ostrożności. Poruszający się na specjalnych zasadach pojazd powinien mieć włączoną sygnalizację świetlną oraz dźwiękową. Znaki te informują bowiem pozostałych uczestników ruchu, o konieczności ustąpienia mu drogi. Ułatwienia dla pojazdu uprzywilejowanego nie oznaczają jednak, że gdy dochodzi do wypadku z jego udziałem, winny jest zawsze „zwykły” kierowca. Każdy tego typu przypadek musi zostać indywidualnie zweryfikowany przez odpowiednie służby, a także przez rzeczoznawców ubezpieczeniowych (w związku z procesem likwidacji szkód).

Z kolei przypadku karamboli stwierdzenie kto i w jakim stopniu zawinił potrafi być o wiele trudniejsze i zajmuje więcej czasu. Wyjaśnieniem okoliczności zdarzenia oczywiście również zajmują się odpowiednie służby, ale trzeba pamiętać, że ubezpieczyciel jest zobowiązany do rozpoczęcia „dochodzenia” we własnym zakresie (poprzez m.in. pozyskaniu informacji od policji, zebraniu relacji świadków, wykonaniu oględzin pojazdów.) Jeśli na podstawie skompletowanych informacji uda się określić odpowiedzialność czy też stopień przyczynienia się do wypadku uczestniczących w nim osób, ubezpieczyciel może wypłacić odszkodowanie. Zdarzają się niestety również sytuacje, w których nie da się ustalić okoliczności zdarzenia, a wtedy uzyskanie zadośćuczynienia komplikuje się. Wówczas towarzystwo ubezpieczeń może wstrzymać się z wypłatą, oczekując na wyjaśnienie sprawy przez policję czy sąd. Poszkodowani w karambolu powinni pamiętać, że zawsze mogą zlikwidować szkodę ze swojej polisy AC.

 

MZ

Polecane wpisy z tej kategorii

Mogą spodobać Ci się również

Zmiana nastawienia klientów szansą dla telematyki

Zmiana nastawienia klientów szansą dla telematyki

Allianz ulepsza ofertę autocasco

Allianz ulepsza ofertę autocasco

Karambole na autostradzie

Karambole na autostradzie