Ubezpieczenie turystyczne „last minute”

Warto wiedzieć, że wraz z odległością od Polski rosną również koszty ewentualnego transportu medycznego do kraju.

Paulina Fabrycka Paulina Fabrycka
Opublikowano: 13.09.2016, w kategorii:

Wielu z nas chce sobie przedłużyć ciepłe dni i planuje urlop we wrześniu i październiku. Co więcej, początek jesieni to w turystyce okres atrakcyjnych ofert last minute. Korzystając z atrakcyjnych cenowo ofert biur podróży nie można zapominać o dokładnym sprawdzeniu umowy dotyczącej ubezpieczenia, gdyż często takie polisy podróżne zapewniają jedynie podstawową ochronę na niewielkie sumy.

Zebrane jeszcze przed rozpoczęciem lata statystyki wskazywały, że w tym roku na wakacje planuje wyjechać ponad połowa Polaków – w sumie ponad 18 milionów dorosłych, nie licząc dzieci. Ze statystyk wynika również, że coraz chętniej wyjeżdżamy już po zakończeniu wakacji. Od lat rośnie dynamika rezerwacji wyjazdów na początku jesieni, coraz większy ruch biura podróży notują również w zimę. Poza sezonem większą popularnością cieszą się kraje egzotyczne, jak Kuba, Tajlandia, Dominikana czy Meksyk.

Decydując się na ofertę last minute warto zadbać o odpowiednie ubezpieczenia, gdyż ochroną gwarantowana w ramach polisy z biura podróży bardzo często ma ograniczony zakres i niewielkie sumy. Wybierają egzotyczny kraj jako cel destynacji turystycznej warto wiedzieć, że wraz z odległością od Polski rosną również koszty ewentualnego transportu medycznego do kraju. Bardzo często na „drugim końcu świata” wysokie są też koszty leczenia, co obrazuje opisany na naszym blogu przypadek mężczyzny, który na wakacjach w Meksyku doznał udaru mózgu (cały tekst przeczytacie tutaj).

Odpowiednią polisę turystyczną możecie kupić za pośrednictwem naszej porównywarki. Warto wiedzieć, że zakup ubezpieczenie na wyjazd możliwy jest także już po przekroczeniu granicy.

PF

Polecane wpisy z tej kategorii

Popularne tagi

Mogą spodobać Ci się również

Mówi się w branży …

Mówi się w branży …

„Docenimy w razie wypadku” – Rzeczpospolita

„Docenimy w razie wypadku” – Rzeczpospolita

Mówi się w branży…

Mówi się w branży…