Aktualności10 września 2015

Kierowco, czy wiesz wszystko o swoich szkodach?

Im więcej szkód kierowca ma w swojej historii jazdy, tym więcej zapłaci za obowiązkowe OC. Jedna tylko drobna kolizja wystarczy, aby najniższa cena ubezpieczenia wzrosła o minimum 25% – wynika z wyliczeń porównywarki ubezpieczeń Superpolisa.pl.

 

Żaden z ubezpieczycieli nie może odmówić klientowi sprzedaży ubezpieczenia OC. Każdy ma natomiast możliwość kształtowania cen po swojemu, a to w praktyce oznacza, że różni ubezpieczyciele za tę samą, obowiązkową ochronę żądają zapłaty różnych kwot. Co istotne, wszystkie firmy stosują do wyceny te same kryteria* i w pierwszej kolejności patrzą na historię jazdy posiadacza samochodu, który zgłosił się po OC. Pod uwagę brana jest liczba szkód, które ubezpieczany ma na swoim koncie.

 

– Cena OC ma w oczach ubezpieczycieli odzwierciedlać, jak duże jest ryzyko wypłaty odszkodowania po sprzedaży polisy danemu kierowcy. To naturalne, że ktoś, kto notorycznie powoduje szkody komunikacyjne (wypadki czy stłuczki) jest klientem podwyższonego ryzyka i płaci więcej, ale w rzeczywistości już nawet jedna, niewielka szkoda na koncie potrafi podnieść podstawową cenę OC o kilkadziesiąt procent – tłumaczy Bartłomiej Behnke z porównywarki ubezpieczeń.

 

Superpolisa.pl przygotowała wyliczenia cen OC dla przykładowego kierowcy: 33-latka z Warszawy, posiadacza 5-letniego opla astry. Bez szkód na koncie ceny na rynku wahałyby się dla niego od 541 zł w jednym z towarzystw do 1854 zł w innym. Gdy natomiast do jego profilu jazdy dodano jedną szkodę w ostatnim roku, najniższa cena urosła do 684 (wzrost o 26%), a najwyższa do 2043 zł. Ile mieszkaniec Warszawy musiałby zapłacić, gdyby na koncie miał dwie szkody na przestrzeni dwóch minionych lat? W takiej sytuacji nie kupiłby OC taniej niż za 782 zł (wzrost o 44%), a w skrajnym przypadku cena przekroczyłaby aż do 6500 zł. To z jednej strony pokazuje, jak bardzo wypadki i stłuczki wpływają na ceny, z drugiej natomiast uświadamia, że wszyscy kierowcy, nie tylko ci z rysami na historii jazdy, powinni przed zakupem OC rozejrzeć się wśród wielu różnych ofert, aby przez nieuwagę nie zapłacić zbyt wiele.

 

Warto, aby kierowcy pamiętali, że ubezpieczyciele każdą szkodę traktują w jednakowy sposób. Spowodowanie większych lub mniejszych zniszczeń nie ma dla nich żadnego znaczenia – szkoda zawsze traktowana jest po prostu jako jedno zdarzenie, niezależnie od poziomu wypłacanej w związku z nim rekompensaty – dodaje Bartłomiej Behnke.

 

Kto informuje ubezpieczycieli o szkodach?

Od 2004 roku dane o ubezpieczeniu OC (od 2006 r. również o AC), wypadkach lub kolizjach zgłoszonych do ubezpieczycieli oraz wypłacanych przez nich odszkodowaniach gromadzone są w Ośrodku Informacji Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego. Według szacunków Funduszu każdego roku do bazy danych trafiają informacje o 1,8 miliona zdarzeń drogowych. To na tej podstawie towarzystwa ubezpieczeń weryfikują historię jazdy każdego klienta z osobna, a w oparciu o te informacje wyliczają składkę OC, dopasowując ją do własnej polityki cenowej.

 

Wszyscy ubezpieczyciele działają w oparciu o samodzielnie opracowaną tabelę stosowanych zniżek i zwyżek, w której wskazane są procentowe wartości o jakie obniżana jest podstawowa składka OC w przypadku okresu jazdy bez szkód lub podwyższana, jeśli właściciel samochodu nie jeździł bezszkodowo. Kierowca „wchodzi” na wysoki poziom zniżek, gdy nie ma wielu zdarzeń drogowych na koncie. Co przy tym istotne, jedna kolizja czy wypadek nie zerują całkowicie wypracowanej zniżki, lecz powodują jedynie jej obniżenie podczas następnego zakupu OC – tłumaczy Bartłomiej Behnke.

 

Dostęp za pośrednictwem OI UFG do wszystkich danych na temat historii jazdy czy ubezpieczenia mają nie tylko towarzystwa ubezpieczeniowe czy takie instytucje jak policja, Rzecznik Ubezpieczonych czy Polska Izba Ubezpieczeń. Każdy kierowca może poprosić Fundusz o udostępnienie zgromadzonych informacji, ale wyłącznie na swój temat. Nie ma zatem możliwości, aby np. sprawdzić szkodowość pojazdu, który zamierza się kupić – to mógłby zrobić wyłącznie jego właściciel.

* Za Rzecznikiem Ubezpieczonych można podać następujące kryteria ustalania cen OC:

– dotychczasowy przebieg ubezpieczenia (szkodowość),

– wiek osoby ubezpieczającej pojazd,

– pojemność silnika ubezpieczanego pojazdu,

– miejsce zamieszkania/przebywania ubezpieczonego,

– przeznaczenie ubezpieczanego pojazdu,

– marka pojazdu, a niekiedy również jego kolor,

– zawieranie ubezpieczenia w pakiecie z innymi produktami (np. AC, Assistance, NNW itp.),

– inne czynniki, m.in. wiek pojazdu, wykonywany przez właściciela zawód itp.

Ceny OC

 

 

 

 

Udostępnij

Popularne tagi

+ Rozwiń

MOGĄ SPODOBAĆ CI SIĘ RÓWNIEŻ

Osoba w niebieskiej koszuli używa szkła powiększającego do dokładnego zbadania stosu papierów; duży szary symbol akapitu (§) jest wyświetlany po prawej stronie obrazu.
Aktualności 29 maja 2018

No to RODO!

Czytaj dalej
Mężczyzna i kobieta uśmiechają się i cieszą się słoneczną jazdą kabrioletem, za nimi świeci słońce, a przed nimi wiejska droga.
Aktualności 14 stycznia 2015

Najlepsze reklamy ubezpieczycieli

Czytaj dalej
Polski artykuł prasowy z nagłówkiem Kupno używanego auta a OC. Strona składa się z kilku kolumn tekstu wyjaśniającego przepisy dotyczące ubezpieczeń samochodowych, z pogrubionymi podtytułami i bez obrazów ani grafik.
Aktualności 30 sierpnia 2019

Kupno używanego auta a OC

Czytaj dalej
Widok z góry na nowoczesne wieżowce na tle jasnoniebieskiego nieba z rozproszonymi chmurami, światło słoneczne świecące z prawego górnego rogu.
Aktualności 5 listopada 2018

Aviva: wiem, czym oddycham

Czytaj dalej
Mężczyzna w garniturze pokazuje dokument uśmiechniętej parze siedzącej przy stole. Para wygląda na zaangażowaną i szczęśliwą, gdy wspólnie przeglądają dokumenty.
Aktualności 30 maja 2017

Mówi się w branży …

Czytaj dalej

Porównuj i oszczędzaj!

Mądrze wybieraj ubezpieczenie: komunikacyjne, nieruchomości, turystyczne, życia i zdrowia. Zadzwoń, wylicz online lub przyjdź do placówki

Sprawdź

 

Chcesz ubezpieczyć się osobiście?

Spotkaj się z naszym doradcą.

Znajdź placówkę