Stan bezpieczeństwa

Jakub Nowiński Jakub Nowiński
Opublikowano: 31.08.2018, w kategorii:

Statystyki wszelkich nieszczęśliwych wypadków zawsze stanowią ważny argument podczas rozmów z klientami. Niżej przedstawiamy świeże dane policji na temat wypadków drogowych i utonięć.

Bezpieczeństwo drogowe

Delikatnie maleje liczba wypadków i ofiar na polskich drogach, ale polscy kierowcy za granicą stają się coraz większym postrachem. Z danych policji wynika, że w czerwcu 2018 roku doszło do 2 965 wypadków drogowych, w których zginęło 217 osób, a 3 542 osoby zostały ranne. Zanotowano 34 022 kolizje. W porównaniu z czerwcem 2017 zanotowano lekką poprawę – mamy o 9% mniej wypadków, o blisko 15% mniej zabitych i o ponad 10% mniej rannych.

Wciąż natomiast budzimy grozę na drogach za granicą. W ubiegłym roku Polacy znów pobili niechlubny rekord, powodując 65,2 tys. kolizji – to o blisko 5% niż rok wcześniej. Nasze główne grzechy to brawura i nadmierna szybkość. Z raportu Polskiego Biura Ubezpieczycieli Komunikacyjnych wynika, że średni koszt szkody za granicą to 18 tys. złotych. Warto dodać, że nasze statystyki za granicą pogarszają się regularnie od 2010 r. – to ważna informacja w kontekście sprzedaży ubezpieczeń komunikacyjnych i turystycznych.

Bezpieczeństwo wodne

Polska jest niestety na dnie statystyk utonięć w UE. Utonięcia zdarzają się u nas nawet sześć razy częściej niż w Niemczech czy Wielkiej Brytanii. Liczba ofiar od kilku lat spada, jednak w tym roku może być inaczej. Do 21 sierpnia br. utonęło już 355 osób, w tym aż 14 osób jednego dnia – w „czarną sobotę”, 4 sierpnia. W 2017 roku spośród 449 ofiar utonięć tylko 9 to dzieci do 15. roku życia. 20 to nastolatki w wieku 15-18 lat, 59 – osoby w wieku 19-30 lat, 121 – ofiary w wieku 31-50 lat, a aż 233 osoby, który straciły życie w wodzie, miało powyżej 50 lat. Kobiety stanowią jedynie kilkanaście procent ofiar – najczęściej toną mężczyźni w średnim wieku. Według Instytutu Zdrowia Publicznego (dane za 2014 r.) zagrożenie utonięciem wśród mężczyzn z wykształceniem zawodowym było aż siedmiokrotnie wyższe niż mężczyzn z wykształceniem wyższym!

Policyjne statystki pokazują też, że to wcale nie morze pochłania największą liczbę ofiar – do prawie połowy utonięć w 2017 roku doszło w rzekach (112 ofiar) i jeziorach (101 ofiar). Zaledwie 14 osób oficjalnie utonęło w morzu, choć warto wiedzieć, że aż dla 101 przypadków nie było danych o rodzaju akwenu.

JN

Polecane wpisy z tej kategorii

Popularne tagi

Mogą spodobać Ci się również

Ustawa o dystrybucji ubezpieczeń: Karta Produktu Ubezpieczeniowego

Ustawa o dystrybucji ubezpieczeń: Karta Produktu Ubezpieczeniowego

Brak OC coraz bardziej kosztowny

Brak OC coraz bardziej kosztowny

lipiec 2016

lipiec 2016